You are here: / Peckoltia l134 / Glonojad hodowla

Glonojad hodowla

Glonojad hodowla
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Bruzdnica słodkowodna

Jedną z najczęściej występujących infekcji chorobowych u zbrojników jest bruzdnica słodkowodna. W zależności od gatunku ryb, choroba ta jest inaczej rozumiana. W przypadku ryb słodkowodnych, np. różnych form bojowników, infekcja ta jest zauważalna na ciele ryb bardzo trudno, a oznaką jej istnienia jest pojawienie się białego, bardzo małego punktu. W przypadku zbrojników zainfekowanie bruzdnicą jest znacznie bardziej widoczne i większe. Niektórzy twierdzą, że te nieporuszające się pasożyty mają wielkość 0,05 do 0,1 mm i nie są widoczne gołym okiem, inni zaś uważają, że bruzdnica do liczne, widoczne, jasne punkciki o wielkości do 1 mm.
Naukowcy nie są również zgodni co do nazwy. Dla jednych jest to bruzdnica słodkowodna, dla innych po prostu bruzdnica rybia. Faktem jest jednak, że tego rodzaju infekcje występują i wcale nie należą one do rzadkich.

Bruzdnica to pasożytniczo żyjące jednokomórkowe algi, których odżywianie następuje przez fotosyntezę w chloroplastach. W jaki sposób i czym dodatkowo odżywiają się te pasożyty u swoich nosicieli, jest na razie materią mało zbadaną. Zainfekowane ryby wykazują z początku pojedyncze, żółtawe punkty na swoim ciele. W przypadku silniejszej infekcji pasożyty rozmieszczone są tak bardzo gęsto, że na skórze ryby widoczna jest jedynie żółto- szara powłoka. Potrafią one również wnikać przez otwór gębowy do wnętrza organizmu i tam się osadzać.
Uważnemu hodowcy nie umknie niezwyczajne zachowanie jego zainfekowanych przez bruzdnicę ryb. Będąc z natury gatunkiem płochliwym, teraz stają się nazbyt ufne, przebywają najczęściej w okolicy filtra lub na szybie tuż pod powierzchnią wody. Zachowują się przy tym letargicznie, ściskają płetwy lub ciągle nimi poruszają.

W celu zwalczenia infekcji bruzdnicy zalecane są w literaturze liczne środki, które jednak niezbyt jednoznacznie polecane są w przypadku zachorowań zbrojników. Takie preparaty, jak siarczan miedzi czy uwodniona sól amonowa są bardzo toksyczne. Zastosowanie siarczanu miedzi w głównym zbiorniku nie pozwala na jego jakiekolwiek działanie, ponieważ miedź ma tę cechę, że szybko osadza się na związkach organicznych, tzw. chelatorach i poza tym powoduje powstanie nierozpuszczalnego węglanu miedzi. Stąd siarczan miedzi powinien być stosowany wyłącznie w zbiornikach odseparowanych, kwarantannowych, bez filtrowania i jakiegokolwiek podłoża.

Wśród akwarystów znane jest powszechnie stanowisko, że w przypadku zachorowań zbrojnikowatych warto przeprowadzić terapię cieplną. Pasożyty gorzej znoszą bowiem wyższą temperaturę niż ryby. Jednak nie wolno zapominać o tym, że podwyższenie temperatury o kilka stopni może być śmiertelne również dla ryb. W związku z powyższym, istnieje potrzeba, bardzo starannej obserwacji i sukcesywnie przeprowadzonej kwarantanny. Należy pamiętać, że metoda ta nie może być stosowana u wszystkich Loricariidae. Szczególnie niepolecana jest ona w przypadku gatunku Chaetostoma.
Wg Untergasser’a terapia cieplna dla zwalczenia bruzdnicy powinna być przeprowadzona w temperaturze od 33 do 34 ºC przez okres od 24 do 36 godzin. Przy tym temperatura nie może być podwyższana zbyt szybko; ryby muszą mieć czas na dostosowanie się do nowych warunków. Z obserwacji akwarystów wynika, że infekcja ustępuje zazwyczaj po upływie ok. dwóch dni. W celu wyeliminowania możliwego nawrotu infekcji, niektórzy akwaryści zalecają przedłużenie terapii o jeden dzień.
Jako że tak wysoka temperatura powoduje obniżenie poziomu tlenu, należy zapewnić dobre filtrowanie oraz przeprowadzić terapię w wodzie, która jest relatywnie świeża. W przeciwnym razie zaleca się częściową wymianę wody na świeżą lub przeprowadzenie czyszczenia filtra. Zaleca się również zastosowanie pompy membranowej z kamieniem napowietrzającym. Zachowanie tych warunków powinno pozwolić na całkowite zwalczenie infekcji, o ile stopień jej posunięcia nie był zbyt daleki.

Zobacz podobne artykuły:

YOU MIGHT ALSO LIKE